• Wpisów:284
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:02
  • Licznik odwiedzin:44 046 / 2406 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Powiedziałeś, że już mnie nie kochasz. Patrząc się prosto w moje oczy wypowiedziałeś te słowa z najbardziej możliwą dokładnością. Zapamiętałam nawet układ Twoich warg, które jeszcze parę miesięcy temu cudownie przeplatały się z moimi. Kochałam przy Tobie trwać. Teraz pozostało mi tęsknić.
 

 
Nie widzę Twojej twarzy. Nie słyszę ciepłego głosu. Umieram? No bo, jak inaczej wytłumaczyć, że czuję się obezwładniona. A stojąc pośród tłumu ludzi, moje zmysły nie odbierają dokładnie nic. Żadnego dźwięku, czy dotyku. Są zniewolone moim własnym umysłem, który akceptuje tylko jeden głos, tylko jeden rodzaj dotyku. To Ty. Zachowałam Cię w moim umyśle i bez skutków staram się zobaczyć Cię na nowo. Jesteś niezniszczalny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Obezwładnieni własnym wykreowanym egoizmem.. Spowalniamy tym bieg Naszej historii. Tworzymy bariery nie pozwalające spojrzeć głęboko w oczy. Odpychamy się, wywołując niesamowity ucisk. Ale jednocześnie zbyt często wkradamy się do wzajemnych myśli i tworzymy w nich marzenia, w których gramy główne role. Dążymy do ostatecznego pożegnania, niesamowicie się go bojąc. To dlatego unikamy Naszego ciepła i bliskości.. Żeby było Nam łatwiej. Nigdy i tak nie uciekniemy przed miłością.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 
To uczucie jest jak ból duszących się wspomnień w każdej komórce mojego umysłu. Nie potrafią się ulotnić. Istnieją stale bym mogła do nich wracać w nieoczekiwanym nawet pragnieniu poczucia szczęścia.. Powrót do nich, to jak stanięcie przed obliczem mojego całego istnienia. To ból wyżerający resztki marzeń obfitujących w niekończący się brak miłości. To ból, którego nie da się zapomnieć.
 

 
Niewolnik we własnym obrzydzonym ciele.. Każdy dzień staje się coraz czarniejszy i pusty. Kiedy zaczęło dziać się, aż tak źle? Kogo mam obwiniać? Siebie! Ten obłudny wdzięk, prostolinijny uśmiech, połatane serce. Bo przecież nic nie jest już jak wtedy. Pamiętasz, byliśmy dla siebie największą wartością. Dziś już Ciebie nie ma. Mnie już też nie. Nie jestem tą samą osobą, a wrakiem opustoszałej nadziei, zaginionej tak dawno w moim sercu.. wsparcia !
 

 
Walczę o to w każdej możliwej chwili. Staram się doceniać najmniejszą nawet radość. Dążę do trwałości i wieczności naszej więzi. Nikt nie zna Cię lepiej ode mnie. Nikt, nawet przebywając z Tobą możliwie najczęściej nie pozna najskrytszych Twoich tajemnic i sekretów. Bo w ich tworzeniu, ja też mam udział. Pamiętam dosłownie każdy moment. Śmiech. Płacz. Ale pęka mi serce, kiedy dociera do mnie fakt, że w tym wszystkim ubywa tej magicznej mocy. Ktoś chce Nas rozdzielić. Nie pozwole.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Czujesz to ciepło? Moja dusza stara się rozmawiać z Twoją każdego wieczoru. Dzielić się tym, co ją zabija i umacnia.. Przepraszam. Ja i Ty. Nie jesteś już częścią mnie. Nie jestem już Tobą. Ty nie jesteś mną. Nie jesteśmy tacy sami. To wszystko, co Nas budowało, runęło jak niestabilny mur. Dlaczego nie starałeś się mnie odnaleźć? Dlaczego pozostawiłeś we mnie strach przed kolejną szczerą miłością? Czy nigdy już nie będę potrafiła kochać?
 

 
Pocałuj mnie tak mocno, jakbyś chciał być kochanym. Wytrwale- pragnąc takiego uczucia.Stabilnie, ale jednocześnie nie zważając na okoliczności. Bym poczuła Twój zachwyt wzajemną miłością, płynącą z Naszych serc. Idealnej miłości nie ma. Nic nie jest idealne.. Ale pragnę cieszyć się tym samobójczym, jedynie pięknie upozorowanym uczuciem. Dawać szczęście i je otrzymywać. Wiedząc, że łzy zakończą to krótko trwające pragnienie, to potrzebuję tego pięknego kłamstwa- Twojej miłości.
 

 
Kocham poranki. Kocham mieć tą stabilną pewność, że przezwyciężyłam długą noc. A widząc lekko podniesione kąciki ust do góry, być z siebie dumna, że zrobiłam krok do przodu. Uwielbiam też, gdy raz na jakiś czas przypomnę sobie o Tobie. Ale to nie to samo, co wtedy. Jesteś teraz zwykłym, niewyraźnym cieniem, a nie ideałem o mocno zakreślonych ruchach, czy wypowiadanych słowach. Już takiego Ciebie nie rozpamiętuję. Jestem zatem szczęściarą. I to na pewno nie jest Twoją zasługą. To wszystko dzięki mojej, ćwiczonej od dawna sile. Żegnaj..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 
If I was your boyfriend, I'd never let you go.
I'd like to be everything you want.

  • awatar Lolitka ^^: fajne :) ee tam Justin jest teraz nawet ładny nieee?
  • awatar smile more, cry later: właśnie nie wiem czemu, ale ta piosenka mi się jakoś podoba. ♥
  • awatar Gość: ej, to jest genialne ! < 3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Przeszkadza mi samotność. To uczucie zagłębiające w coraz cichszej melancholii życia.. Ta pustka budzi cierpienie. Cierpienie też mi przeszkadza. Jest okrutnie bolesne. Mam chęć wyzbycia się tych złych nawyków i tego zatracania się w bezsilności w walce z życiem.. Poradzę sobie i bez Ciebie.
  • awatar Gość: Most powerful&cost effective SEO and website traffic service in world get up to 100’000 forum backlinks now! Your differentspace.pinger.pl website will get thousands of visitors/day using amazing backlink service today. See proof how web traffic increased from 400 to 4000 visitors/day and how your website can get same results - http://mass-auto-backlinks.com We are able post your marketing message up to 100’000 forums around the web, so your site get thousands of backlinks and as a result your website will be ranked #1 positions in search engines and your website will get incredible amount of free, targeted online web traffic from search engines in shortest time. Most affordable and most powerful service for web traffic and backlinks in the world! Are you ready to for massive traffic flood to your site? If yes then Order now: http://mass-auto-backlinks.com
  • awatar Gość: Get up to 100000 forum backlinks with our backlinks service & massive targeted traffic Your differentspace.pinger.pl website will get thousands of visitors/day using best backlink blast today. See proof how web traffic increased from 400 to 4000 visitors/day and how your website can get same results - http://get-more-web-traffic.net We can post your custom post up to 100’000 forums around the web, so your site get thousands of backlinks and as a result your website will be ranked #1 positions in search engines and your website will get incredible amount of free, targeted web traffic from search engines in very short time. Most affordable and most powerful service for web traffic and backlinks in the world! Are you ready to for massive traffic flood to your site? If yes then Order now: http://get-more-web-traffic.net
  • awatar Gość: Most powerful&cost effective SEO and website traffic service in world get up to 100’000 forum backlinks now! Your differentspace.pinger.pl website will get thousands of visitors/day using best backlink service today. See proof how website traffic increased from 400 to 4000 visitors/day and how your website can get same results - http://targeted-web-traffic.org We are able post your marketing message up to 100’000 forums worldwide, so your site get thousands of backlinks and as a result your web page will be ranked #1 positions in search engines and your website will get great amount of free, targeted web traffic from search engines in shortest time. Most affordable and most powerful service for web traffic and backlinks in the world! Are you ready to for massive traffic flood to your site? If yes then Order now: http://targeted-web-traffic.org
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 
Pamiętam te zimowe noce. Pamiętam również niechciane poranki poprzedzone stałymi rozmyśleniami i zwiastujące niechciany dzień.. Lubiłam wtedy pośród ciemnej przestrzeni i wyraźnie słyszanego, regularnego w ciszy oddechu, przenosić się w błogie miejsca, przekazujące ukojenie dla serca. Lubiłam pod zamkniętymi powiekami widzieć Cię, jak z uśmiechem na twarzy błogo śnisz. Lubiłam wyobrażać sobie, że śnisz o mnie, a mocnej zamykając oczy, byłam nawet w stanie łączyć Nasze sny w moje jedno, ogromne marzenie. By Twoje serce widziało drogę tylko do mojego.. Po tak każdej wyczekiwanej nocy, niezwłocznie czekałam na kolejną. Czekam nadal.
 

 
Chcę nadal Cię kochać. Chcę Cię przytulać i rozpraszać Twoje najgorsze obawy. Chcę być częścią Twojego serca. Ale najstraszniejsze jest to, że Ciebie już przy mnie nie ma. Właśnie to, nie pozwala mi być szczęśliwą.
 

 
Odnalazłam swój raj. Poczułam szczęście dające siły do zmagania się z każdym dniem. Potrafiłam poskładać w całość nawet te najgorsze problemy.. Dawałeś mi siły na przetrwanie. Dałeś mi miłość, którą zaakceptowałam i odwzajemniłam. Jak mam nauczyć się, więc bez niej żyć? To wgl możliwe?
 

 
Rozdziera mnie przerażająca prawda. To gorsze niż Twoja nieobecność. Ból ten utożsamiam z gaszącą świecą, z małym już promykiem ognia, iskry, który wie, że się rozproszy, ale nadal żyje w nadziei , aby świecić niesamowicie jasno. Bo tam wewnątrz, na samym końcu serca pragnę powrotu do błogiej przeszłości. Pragnę trzymać Cię za rękę i się usmiechać.. To przecież nie możliwe. Odległość, która Nas dzieli, to nie tylko mapa. Większa przestrzeń jest między uczuciami. Twoje już się wyczerpały.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 
Stoję tu sama. Cisza, która mnie otacza przeraża mnie samą. Księżyc jasno świeci. Pamiętam jak razem się w niego wpatrywaliśmy. Liczyliśmy gwiazdy,a Ty mówiłeś, że kochasz. Że kochasz tylko mnie, na zawsze i niesamowicie mocno.. Przecież Księżyc nie zgasł, jest nadal na tym pustym już niebie. Gwiazdy niczym łączące Nas przywiązanie zniknęły. Ale On świeci nadal. Czy to oznacza, że jeszcze tam gdzieś jesteś, że to wszystko można odbudować? Nie odpowiadam. Pragnę stać w tym zastygłym ruchu przy Twojej wyimaginowanej bliskości. Analizować każdy najlepszy moment. I wiem, że gdzieś tam również robisz to samo.
 

 
To nie ma znaczenia, że widzę Cie codziennie. Że w każdej możliwej chwili łapiesz mój wzrok. Że czasami się zetkniemy i jestem w stanie poczuć Twoje ciepło. To tylko krótka chwila. A w całym tym przesadnym smutku jest niezauważalna. Walczę, by Cię od siebie odepchnąć. Ale Ty wracasz. Ja Ci na to pozwalam. Pragnę abyś został, łudzę się, że zostaniesz, że to właśnie ten moment. Nigdy się od Ciebie nie uwolnię.
 

 
Składając mi obietnicę, od razu skazywałeś też na jej rozproszenie. Bo przecież dziś już nic Nas nie łączy. Jedynie przenikające w powietrzu pyłki prawie niewidocznego kurzu, gdy przypadkiem zerknę w Twoje obce oczy. Niemal idealna moc skupiająca Nasze dwa serca, dziś jakby się wyczerpała. Wtedy, gdy jeszcze mnie kochałeś, dokładnie wszystko wiązałam z Tobą, z Nami. A teraz.. To śmieszne. Jedyna zależność, którą dostrzegam pomiędzy mną i Tobą, to widoczne tylko dla mnie pyłki kurzu, unoszące się niczym wyparowane z Nas najlepsze wspomnienia.
 

 
Pamiętasz, gdy jeszcze się nie znaliśmy ? Sama nie wiem, jak byłam wtedy w stanie funkcjonować. To niesamowicie trudna umiejętność.
 

 
Dziś już odchodzisz. A jeszcze tak niedawno, mając wrażenie, że stałeś mi się jakby obcy, jakby całkiem nieznany, nie przykuwałam do tego uwagi. Wmawiałam sobie, że to mój błędny wymysł. A Ty nadal mnie kochasz. Ale chyba jednak nie do końca zaufałam rozumowi, bo wywołany tym dziwny, niezdefiniowany ból ukazywał się nadmiernie często. Zupełnie odwrotnie do Twojej obecności. To dlatego bałam się szczerej rozmowy. Teraz wiem, że bałam się poznać prawdy, która tak naprawdę była już długo w mojej świadomości. Bałam się Ciebie stracić. Ale dziś już nic nie ma znaczenia.
 

 
I tak naprawdę nawet najgorsze w znaczeniu słowo nie będzie w stanie opisać Twojej winy w tym wszystkim. Brutalne, prawda ? Takie własnie jest Twoje zachowanie. Te puste słowa, wypowiadane z równie pustymi emocjami. Kłamstwa pożerające jaką kolwiek chęć zajrzenia w Twoje oczy i znalezienia tam chociaż najmniejszej cząstki tamtego Ciebie. Bo nie jesteś już sobą. Nie jesteś tym kim byłeś.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (32) ›
 

 
Dziękuję za codzienne wsparcie. Dziękuję za bezgraniczną pomoc. Że dajesz mi szczęście, że uśmiecham się mimowolnie już nawet na widok Twojego cienia. Że we wszystkim trwamy razem. Że co moje, to Twoje. Nasza pamięć obejmuje każde wspomnienie. I może miałyśmy parę przykrych momentów, to jest to nieważne. Wytrwałyśmy i trwamy nadal. Bo wiesz, prawdziwa przyjaźń nigdy nie odchodzi, nie ustaje. I szczerze? Inni mogą Nam naprawdę pozazdrościć tego wszystkiego.. Dziękuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (28) ›
 

 
Zabija mnie łącząca nas cisza. Przeciez nigdy jeszcze nie pożegnałeś się ze mną na zawsze. Nie opuściłeś, zostawiając, abym odeszła w przeciwną stronę. Wiedziałeś, że nie zniesiesz braku mojej obecności. Dlatego to ja musiałam położyć temu kres. Zamknąć wiecznie niedomknięty rozdział. Nie miałam innego wyjścia. Żegnaj więc. Nie mogę cierpieć przez osobę, którą tak mocno pokochałam. Gdybyś czuł to samo , nie istniałyby dla Ciebie żadne granice i obawy, bo wiesz ja ich nie mam i nie będę miała nigdy. Życzę Ci abyś kiedyś kogoś tak pokochał. Ale niech Wam sie uda. Nie chciałabym abyś chociaż w najmniejszym stopniu cierpiał, tak jak ja.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›